.

.

sobota, 11 czerwca 2011

Podwodny Wrocław 
backstage


Przynoszę trochę zdjęć z przygotowań do pokazów, w których nie mogło zabraknąć Fu-ku. I tu awangarda, wystąpiłam w roli modelki, a nie fotografa. Z rzadka bywa i tak. 

Właśnie za takie dni i takich ludzi kocham Wrocław.


Pierwsze przymiarki

Hania, nasz charakteryzatorka pracowała za trzech

ostatnie poprawki

i już po, wymęczone, ale szczęśliwe


Ukoronowaniem wieczoru był koncert Renaty Przemyk. Ta to dopiero wprowadziła nas w trans! Jej dźwięczny głos odbijał się od starych murów, poruszał każdą cegłę. A kiedy wracałyśmy do domu snuły się za nami słowa jej piosenek...

4 komentarze:

  1. wow! wow! KOSMOS! Niezwykłe, wow! Piekne kolory tego makiażu! Cekiny! Ojej i ta srebrna PRZE+PIE+KNA!!! wow, dobra, nie umiem zlepić żadnego zdania! BOMBA! :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. dałyście rade meeeega :D jesteście najlepszeeee!!!:D Fu-Ku jeszcze raz dziękuje:D nam też się jakieś plotki obiły o uszy hmm :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej! Analizowałam te zdjęcia sama, w niektórych momentach wspomogłam się jedynie angielskimi publikacjami. Dziękuję:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. HEJ! ZAPRASZAM CIĘ NA KONKURS REGAL ROSE NA MOIM BLOGU! NAGRODĄ JEST ŚLICZNY PIERŚCIEŃ Z KRZYŻEM!
    http://agnieszkowa-szafa.blogspot.com/2011/06/konkurs-regal-rose.html

    OdpowiedzUsuń