.

.

sobota, 1 sierpnia 2015

Nadmorskie klify


Gdzie znaleźć najpiękniejsze i najokazalsze klify nad polskim morzem? Żeby do nich dotrzeć trzeba skierować wzrok ku wyspie Wolin. Są one tam najwyższe i ciągną się ok. 15 km (od Międzyzdrojów do Świętej Kempy). Klify tutaj mierzą średnio 50-80 m, a najwyższe urwisko ma 93,4 m i nosi nazwę Gosań. Widok z niego jest niesamowity! Widać prawie całą Zatokę Pomorską.
Gosań położony jet na terenie Wolińskiego Parku Narodowego, a jest to park wspaniały bo oprócz klifów, bujnej fauny i flory można tu znaleźć również jeziora polodowcowe. Rośnie tu ponad 1300 gatunków roślin, a są wśród nich  bardzo rzadkie i chronione.

Niżej za to możecie zobaczyć, że uszyta przeze mnie w zeszłym roku bluzka i spódnica ciągle są na chodzie,  żyją i mają się dobrze. Będę je ze sobą zabierać chyba za każdym razem, kiedy w planach będą morze, plaże i muszelki (tutaj puszczam do Was oczko!).




14 komentarzy:

  1. Piękna jednak ta Polska...
    Ty też. W tych zdjęciach, zestawie oraz Tobie jest tu tyle wdzięku i czegoś takiego... nienazwanego... urzekło mnie to.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam polskie morze. To zdecydowanie moje ulubione miejsce w Polsce, mogłabym się tam przeprowadzić już dziś :)
    Zdjęcia jak zawsze fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia!
    Piękna ta Twoja zwiewność ogólna, spódnica i bluzka grające na wietrze, jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ klimatyczne, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, blog i treść! Dopiero dzisiaj znalazłam Twojego bloga, ale od razu się zakochałam! Inspirujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka lat temu męczyłam Miśka, żebyśmy przeszli te 15 km wzdłuż wolińskich klifów!!! Nie udało mi się go namówić, ale kiedyś to zrobię!!! Piękne fotki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne zdjęcia. Takie klimatyczne :) Pozazdrościć takiego otoczenia ;) Piękna kreacja, zwiewna, akurat na ten panujący u nas upał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszelki zawsze są w planie przecież :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia, mają klimat. Wolin widziałam kiedyś jako dziecko, chyba czas na podróż powrotną :)

    OdpowiedzUsuń