.

.

czwartek, 20 lutego 2014


Tak jak zapowiadałam, zaczynam sukcesywnie wprowadzać tu również zdjęcia robione nocą, które są dla mnie również okazją do testowania nowego sprzętu. Staram się dograć z moją zewnętrzną lampą błyskową. I wszystko byłoby super, pięknie, ładnie gdyby to aż tyle nie ważyło, uhhh.... chyba trzeba będzie sprawdzić czy Chodakowska nie ma przypadkiem w swoim repertuarze jakichś ćwiczeń wzmacniających na kończyny górne.

Coraz cieplejsze wieczory, mentolowe fajki i spagetti z pesto jedzone o północy na balkonie.
Idzie wiosna.


9 komentarzy:

  1. Uwielbiam nocne zdjęcia! A te są mega klimatyczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam miasta nocą! Sesja cudowna, póki co moja ulubiona ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. drugie zdjęcie nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nocne zdjęcia mają niesowity klimat :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze tworzysz klimat!
    Też już całą duszą czuję, że wiosna jest z nami. Oby pozostała!

    OdpowiedzUsuń
  6. Miejskie światła nadają niesamowity klimat! <3 <3

    OdpowiedzUsuń