.

.

środa, 21 sierpnia 2013

Paparazzi


Tak właściwie to nigdy nie widziałam kobiety paparazzi. Możliwym jest że 22 lata to za mało aby dotrzeć do wszelkich anomalii tego świata, w każdym razie póki co nie zdarzyło mi się ani dojrzeć, ani zasłyszeć. Czyżby miałoby to wskazywać na to że podobne zapędy wykazują jedynie chłopcy?

O pozwolenie na broń w naszym kraju wcale nie tak łatwo, a i tak po szeregu formalność, ubiegający może usłyszeć nie bo nie. I tak najczęściej się zdarza jeśli nie jest się mundurowym bądź nie przynależy się do koła łowieckiego.
A aparat? Ha! To dopiero świetne rozwiązanie! Bo przecież ma spust, ma lufę, można przeładowywać (akumulator bądź kartę). Aparat jest nawet lepszy, możesz pójść z nim  na miasto i nikt cię za to nie zamknie. Wystarczy tylko namierzyć cel... i upolować ofiarę. Zasadzić się na nią gdzieś w krzakach bądź jak zawodowy snajper za murkiem, na dachu. Oczekiwać na nią. Nawet kilka godzin. Bez ruchu. Aż się zjawi. W danym miejscu. I ten dreszczyk emocji.

Jak mało wtedy istotne jest dla naszego aparatosnajpera, że jego ofiara to też człowiek, w dodatku z rodziną na wakacjach, w sytuacji prywatnej. Ona stara się odpoczywać, dzieci biegają wokół. Cóż mu z tego, że to człowiek czujący się bezpiecznie w gronie rodziny, na wpół rozebrany. Bezbronny.

Strzał. Jeden. Drugi. Trzeci. Dobra, a teraz wystarczy opchnąć to za parę złotych pudelkowi tudzież jakiejś gazecinie za 1.30zł i już tylko pozostaje delektować się satysfakcją kolejnego trofeum na swoim koncie. Kolejna mrożąca krew w żyłach historia do opowiadania kumplom po fachu. Naszego aparatosnajpera rozpiera duma. Ah jak nie wiele trzeba żeby facet mógł poczuć się jak prawdziwy mężczyzna.
Aparat w tym wypadku podobnie jak broń palna wydaje się mieć to samo drugie dno w męskich rękach. Przedłużenie przyrodzenia, nasuwa się po prostu samo. Czym natura nie obdarzyła, to sam sobie dorobię. Każdy kompleks może stać się fundamentem pewnych życiowych postaw, zachowań, upodobań. Jeden będzie obijał żonie twarz, drugi będzie się spuszczać nad swoją półmetrową lufą. Jakie życie taki rap.

Paparazzi podobnie jak płatny morderca nie ma sumienia. Odebrać komuś życie? Da się zrobić. Ile za to dostanę? Zasłania się za woalką profesjonalizmu: Jestem zawodowcem- powie. Tylko, że zawodowy morderca czeka na konkretne zlecenie, jest jedynie jego wykonawcą. Paparazzi sam sobie wybiera za kim bezie łazić, albo rzuca się na wszystko co mu się akurat nawinie.
Nie trapią ich problemy moralne typu: Zobaczy to pół miliona ludzi, może zjebie temu człowiekowi życie. To nie jego problem, on: odwala tylko swoją robotę. Zaprawdę powiadam ci mój drogi, naród będzie pamiętał o twych zasługach, jakże doniosłych i chwalebnych.

Paparazzi podobnie jak płatny morderca nie ma twarzy. Łatwo oszacować skąd padły strzały, ale sprawca dalej pozostaje nieznany. Anonimowy. Jego wizerunek pozostaje bezpieczny. Imię, nazwisko, adres i rozmiar gaci już prawdopodobnie na zawsze będzie niewiadomą dla krwiożerczych tłumów. Jakże wygodnie, mój drogi, jakże wygodnie...









32 komentarze:

  1. ładnie!

    zapraszam

    www.live-style20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna sukienka i buty <3
    http://magia-siostr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje wpisy, bo poruszasz bardzo ciekawe kwestie. Do twarzy Ci w takim jasnym kolorze, a sukienka bardzo pasuje do Twojej sylwetki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A że sukienka pasuje do sylwetki to zasługa babci, która wprawnie dopasowała ją wnuczce tam gdzie trzeba :>

      Usuń
  4. Witam:)
    Piękne zdjęcia! Wyglądasz cudownie w tej sukience!
    Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieta paparazzi? Hmm... Też nie spotkałam się z tym zjawiskiem :) Na zdjęciach wyglądasz niczym diva uciekająca przed wścibskim ulicznym fotografem ;) Nadal podziwiam Twoją cudowną figurę <3

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcia są naprawdę fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
  7. SUPER LOVE THE OUTFITS

    SOMETHING REAL SERIOUS 

    HYPE MY LOOK ON LOOKBOOK NOW

    MY LOOKBOOK 

    I NEED YOUR HELP TO MAKE MY DREAM COMES TRUE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmmmm bardzo fajna sesja. Masz super sukienkę. :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. straszna, ale to straszna znieczulica! Nie wiem jak można kogoś tak gnębić, zwłaszcza kiedy jest się z rodziną. Nie do pojęcia, ale taki jest świat, cieszę się, że te strzały z aparatu jednak fizycznie nie zabijają, jedynie psychicznie, co może okazać się równie dotkliwe, aczkolwiek idzie się pozbierać.

    Cudna jesteś wiesz? :) zawsze i wszędzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe post ale zdjęcia po prostu świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Notka jak zawsze ciekawie napisana, zdjęcia cudne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakże prawdziwy tekst, gdybym zaglądała często na pudelkopodobne strony to w tym momencie zrobiłabym sobie odwyk.

    A sesja cudna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie jestem na odwyku, dla własnego dobra psychicznego i spokoju ducha:)

      Usuń
    2. Mnie tak średnio raz na miesiąc natchnie żeby zajrzeć na jakiegoś pudelka. Całe szczęście nie odczuwam pokusy aby robić to częściej;)

      Usuń
  13. Jeszcze niedawno chciałam zostać panią paparazzi haha. Biegam za znanymi osobami bo zbieram autografy, widziałam wielu fotoreporterów w akcji ale kobiety nigdy. Jedno jest pewne, raczej nią nie zostanę bo nie mogłabym chodzić za bezbronnymi ludźmi krok w krok i robić im zdjęć. Każdy chce mieć trochę prywatności!. Nawet z zeszytem w ręku głupio czasami podejść, kiedy sławna osoba jest gdzieś prywatnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog, bardzo inspirujący.
    www.kashmirinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Szata graficzna u mnie systematycznie się zmienia, wczoraj dodałam ikonki social media, jeszcze mam inne zmiany w planach, ale na razie boję się dłubać w kodzie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. http://www.youtube.com/watch?v=BQ12jlbs2RU
    tak w temacie posta : )

    Piękność z Ciebie jak zawsze! A ta suknia mega do Ciebie pasuje ; *

    OdpowiedzUsuń
  17. Paparazzi wpychają się na siłę do czyjegoś życia, a później dziwią się, że praktycznie nikt ich nie szanuje, a zirytowane gwiazdy chcą ich pobić...

    Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny i ciekawy tekst , a na zdjęciach wyglądasz jak gwiazda ♡

    A G A T H I E

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjne zdjęcia a sukienka jest świetna !

    OdpowiedzUsuń
  20. wspaniała sesja, z przyjemnościa obserwuję
    super:*:*
    ♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Znakomite zdjęcia! Wyglądasz zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ciekawy tekst, porównanie paparazzi do płatnego mordercy - świetne. ;)
    podobają mi się również zdjęcia, są takie artystyczne. ;) no i masz świetne buty. ;)
    pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny tekst, pięknie wyglądasz :)

    pozdrawiam serdecznie :)
    www.magdalenacibis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. masz rewelacyjny styl pisania
    cudownie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciezki i niewdzieczny zawod. Ciagle bijesz sie w glowie z tym...co komus zrobisz, ale zyc z czegos tez trzeba.slicznie wygladasz kochana :))

    OdpowiedzUsuń