.

.

środa, 3 lipca 2013

Kadry wąskie i szerokie


W sumie nie wiem od czego mam zacząć tego posta. Dawno niczego tu nie pisałam, nie wrzucałam. Nie lubię kiedy mi się robią takie zastoje... Dziś na pewno chciałabym powrócić do ważnej dla mnie kwestii jaką jest fotografia. Od paru dobrych miesięcy wrzucam zdjęcia swoich stylizacji, fotorelacje z eventów, piszę o swoich preferencjach modowych, czasem trochę o sztuce, a ostatnio najczęściej o sytuacji kobiet w społeczeństwie(jakoś tak niechcący wyszło). Ani słowa o fotografii, która jakby nie było, towarzyszy mi już parę dobrych lat.

Dzisiaj chciałabym naprawić to niedopatrzenie. Zwłaszcza, że na początku czerwca miałam okazję zweryfikować swoją wiedzę i umiejętności na parudniowych warsztatach fotograficznych. Pozwoliło mi to zdystansować się do swoich prac i spojrzeć na nie świeższym okiem. Wiem jakie błędy popełniałam i co robiłam dobrze. Wiem ile setek zdjęć w moich folderach jest do wrzucenia, ale równocześnie jestem świadoma perełek, z których nawet po latach będę dumna. Stałam się jeszcze bardziej krytyczna wobec swoich zdjęć, wiem, że to pozwoli mi stawać się coraz lepszą.
Świetny wrocławski fotograf z 20letnim stażem pogratulował mi mojego portfolio, powiedział, że widzi u mnie wypracowany styl.  To był dla mnie mega zastrzyk motywacji. Zostałam umocniona w swoich postanowieniach. Jestem teraz w trakcie rozszerzania swojego dorobku o fotografię ślubną i rodzinną, a pod koniec wakacji mam nadzieję otworzyć własną firmę.

Kiedyś traktowałam robienie zdjęć, jako coś pobocznego, coś dzięki czemu można odreagować stresy, przyjemne zajęcie, w którym w dodatku jestem całkiem dobra. Dziś okazuje się, że coś pobocznego z biegiem czasu wskoczyło na główny plan. Zdominowało moje życie i zwiąże ze sobą najbliższą ścieżkę zawodową. Czy jestem tym zaskoczona? Nie. Warto mieć otwarty umysł. Warto jest dopuszczać do siebie pewne możliwości, ewentualności... Klapki na oczach bywają zgubne. Szerszy kadr to większa widoczność. Więcej alternatyw.  Dlatego warto dopuszczać do siebie myśli, że czasem poboczne zajęcia, mogą ewaluować  do zajęć priorytetowych. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w których wszystko się nieustannie zmienia.























23 komentarze:

  1. jej.. ale wspaniałe kadry.. magia i klimat !

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje, warto i należy się spełniać w swojej pasji. Nie ma nic lepszego jak zastzyk motywacji pochodzący od mistrza, albo półmistrza :) życzę Ci wszystkiego najlepszego na drodze fotografa, założenie własnej firmy nie jest łatwą sprawą i może na początku sporo Cię kosztować, ale znowu- życzę Ci powodzenia ! zdjęcia są świetne, ale ja Ci to od początku mówiłam i zdania nie zmieniłam póki co :)
    a co do happeningu to sama widziałaś ile ludzi przyszło :) a ja tańczyłam pokaz w Casa na konwencie makijażu, aż dziwne,że się nie spotkałyśmy:-) to był mój 5. pokaz tego dnia, masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  3. konkretne zdjęcia.Naprawdę czuję klimat. Czasem jest tak,że ktoś robi zdjęcia w konkretnym klimacie, u Ciebie tak właśnie jest. Nie są banalne, bardzo specyficzne. Przyjemnością by było kiedyś znaleźć się przed Twoim obiektywem :) Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  4. artystycznie dosc, dobry klimat!

    OdpowiedzUsuń
  5. zakładaj biznesy, zakładaj! Bo do kogo jak nie do Ciebie będę dzwonić za X lat, jak będę potrzebowała ślubnych fotek na torach i stogach siana?

    OdpowiedzUsuń
  6. SUPER LOVE THE OUTFIT
    AWESOME PHOTOGRAPH
    anyway would you like to follow each other with bloglovin'?
     
    SOMETHING REAL SERIOUS
     

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pozytywny post. Robisz piękne zdjęcia, więc dobrze, że odważyłaś się iść w tą stronę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dawno tu nie zaglądałam...:) a czy to te perełki, co po latach? jeśli masz jeszcze jakieś schowane to poka je!
    <3
    w ogóle powiem Ci, że jak ogladałam Twojego bloga to z zazdroscią co do zdjeć. zastanawialam się, kto Ci robi i w ogóle:) nam brakuje obiektywów do rozwinięcia skrzydeł. kasa kurcze no, kasa i czas.
    uwielbiam Twoje zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Koki powodzenia z własną firmą, zdjęcia robisz magiczne, więc na pewno Ci się uda :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypracowany styl - to prawda! Od razu widać, że to Twoje zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne i klimatyczne fotografie

    OdpowiedzUsuń
  12. Kokijażyku najpierw odpowiedź na to co mi pięknie natworzyłaś pod wpisem:
    Niestety nie zgadłaś gdzie jestem - to Oświęcim, a dokładnie okolice Zamku :) zerknij sobie: http://muzeum-zamek.pl/

    Tak się cieszę, że Ci się podobało! Będziemy działać dalej!
    A, że aż na studia Cię to przyciąga to no.. serce rośnie! super!

    Wrzuć swoje ulubione dziesięć kampanii, to porównam ze swoimi, podyskutujemy :D

    Musimy się zgadać na pogaduchy, bo tematów się narodziło do rozmowy, ho ho!


    A co do Twojego wpisu: faktycznie masz wypracowany styl, tak jak Rykoszetka prawi, od razu widać, że Twoje! Jest w nich tajemnica i niepokorność, i magia!
    Nie widzę sensu w ograniczaniu się, zamykaniu na możliwości czy inne myślenie. Otwarty umysł to wolność :) A chyba nikt z nas nie chce być więźniem jednego sposobu życia?

    Buziaki!:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje zdjęcia są na prawdę niesamowite! ja też interesuję się fotografią,tyle,że moje zdjęcia nie są jeszcze tak dobre jak Twoje. masz talent:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mega dryg i talent ! Gratuluję. Zdjęcia są fantastyczne ♡

    A G A T H I E

    OdpowiedzUsuń
  15. A jakiego aparatu i obiektywu (obiektywów) używasz? : ) Piękne zdjęcia, widać, że kochasz to co robisz i masz głowę pełną pomysłów, a to przecież najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Obecnie ma Nikona 5200 i łączę go z Nikkorem 18-105, ale większość zdjęć z tego posta była zrobiona przy pomocy Helioska 50ki.
    Dzięki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń