.

.

niedziela, 20 listopada 2011

roses d'automne









7 komentarzy:

  1. Piękne róże. Ja właśnie uwielbiam takie subtelne - w pudrowym różu, pastelowym żółtym, czy bieli. Zdecydowanie bardziej niż sztandarowe czerwone.
    Może dlatego, że to moja paleta kolorów?:D

    Co do tkaniny kombinezony, owszem, ona jest imitacją jakiejś dzikiej skóry. Oto zdjęcie, na którym troszkę więcej widać: klik

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że znam photobloga :) Chociaż sama nie mam tam konta. To miło mi poznać, być może jesteś z pobliskich okolic, bo ja dom rodzinny mam pod Bystrzycą, Długopole. Jakkolwiek mało reprezentatywnie ta nazwa brzmi ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. aa! jakie świetne zdjęcie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nadal nie mogę się nadziwić jak tu jest cudownie :)

    OdpowiedzUsuń