.

.

środa, 5 maja 2010

nie budź licha kiedy śpi


...no właśnie, niech sobie śpi. Lepiej się nie interesować przed wcześnie wynikami matur. Lepiej zająć myśli czymś przyjemniejszym. A skoro o tym mowa, to musicie wiedzieć, ze właśnie rozpoczynam snucie pierwszych planów na cieplejsze dni. Taka symulacja nadchodzącej beztroski fantastycznie podnosi pogodę ducha. A odciążenie od trosk związanych z przyszłością dalszą, niepewniejszą jest mi teraz jednak potrzebne.

Taaaak, przyznaje się, znowu dałam się w ciągnąć w pozowanie. Klaudia tak hipnotyzuje tymi swoimi niebieskimi oczami, że człowiek w żaden sposób się jej nie wywinie. Ale nie narzekamy na Klaudie, tylko ładnie Klaudii dziękujemy bo było przesympatycznie, fantastycznie mi się tańczyło, śpiewało, biegało, etc...

starszawe już zdjęcia z pierwszych wiosennych dni:



Magda stara sobie przypomnieć słowa trzech piosenek na raz

Klaudia pokazuje jak najprościej rozbroić niebezpieczne narzędzie

słodka Klaudia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz