.

.

poniedziałek, 9 czerwca 2014


Wczoraj w końcu udało nam się zawędrować na Wrocław Fashion Meeting, o którym wspominałam jakiś czas temu. Są to targi mody połączone z pokazami, które odbywają się cyklicznie na terenie Wrocławia. Przemierzywszy pół miasta podczas (no niestety, tak wyszło) największej spiekoty, cudownie było przekroczyć próg Stadionu i w magiczny sposób znaleźć się pośród hektolitrów chłodnego, klimatyzowanego powietrza. Co do relacji, zawężę ją może tym razem głównie do zdjęć, niech będą takim swoistym spojrzeniem z mojej perspektywy na to wydarzenie.


A tu trochę wspaniałych, bujnych włosów Mility (tak mi coś śmigło parę razy, ale dopiero przeglądając zdjęcia połapałam się, że zarówno złotowłosa, lwia grzywa jak i intensywnie fioletowa sukienka należały właśnie do niej).
 Chłopcy cieszą oko :>

8 komentarzy:

  1. Kurczę też tam byłam, ale w ogóle Cię nie kojarzę (brałam udział w konkursie)...
    W co byłaś ubrana? Może to pomoże mi Ciebie skojarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długa szmaragdowa (to chyba ten kolor, mam nadzieję;) sukienka nieco przed kostkę, włosy spięte w krótki warkocz :)

      Usuń
  2. kupiłaś coś podczas tego wydarzenia? czy to Twoja siostra na zdjęciach? jesteście do siebie podobne czy totalne przeciwieństwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po targach mocno, zastanawiam, się nad torbą od Ewerta, od razu przykuła moją uwagę, a bliższe zapoznanie wyszło jej tylko na plus, świetna jakość.
      Na zdjęciach jest siostra :) podobna i totalnie inna jednocześnie, tak myślę :>

      Usuń
  3. Było super, czekam na kolejną edycję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Great post

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń