.

.

niedziela, 14 października 2012

Gangnam style

Gangnama tańczyli my. Cały boży dzionek. Po całym Wrocławiu. I już chyba nie potrafię normalnie chodzić tylko sobie podskakiwać jak na koniku (dobrze, że jutro tylko aerobik, wmieszam się jako tako w grupę).
Poskakali my, pośmiali sie, popłakali, że głodni, że zmęczeni  i że zimno... a teraz już tylko pozostało czekać na efekty:)















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz