.

.

środa, 30 marca 2011

Setki drzew, jak jeden mąż, stanęły w zieleni. Wśród nich nasz lśniący, szklany most wita nas wracające do domu.
Na naszej fontannie powiewa biała karteczka- "świeżo malowane".
 Każdy najdrobniejszy szczegół rzeczywistości potwierdza rozpoczęcie nowego cyklu. Na każdym kroku towarzyszy nam wszędobylskie rozemocjonowanie.
Wieczorami pijemy za piękno, z którym przychodzi nam obcować.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz